Po koncercie organowym spotkaliśmy się w Auli Jana Pawła II. Tam nasze spotkanie zaczęło się konferencją s. Anastazji o obietnicach przymierza w kontekście naszego pragnienia budowy Sanktuarium i przemian jakie zachodzą w społeczeństwie. Żyjąc w przymierzu z Maryją, nie możemy zapominać o jego obietnicach. Tu siostra uświadomiła nam pewne ważne dla nas rzeczy: – „Chętnie zamieszkam wśród was”, tu na ziemi gdańskiej. Jak Maryja to mówi, to się nie wycofa z tej obietnicy! To potwierdzają liczne świadectwa tych, którzy kiedyś byli w Szensztacie i po latach do Niego wracają. Dalej Maryja obiecuje, że „będę pociągać stąd do siebie młode serca.” Siostra wskazała, że – oddając Jej nasze serca zachowamy młodość ducha, będziemy żyć ideałami i do nich dążyć mimo upływu lat.  „I  wychowam je na użyteczne narzędzia” – na ludzi, którzy mają cel i sens życia na tym świecie, dalej  „w moim ręku”– w  dłoni Matki, w której jesteśmy bezpieczni,  gotowi do wielkich poświęceń dla dobra innych. Ona liczy na nas. Chcemy budować Sanktuarium znak i obecność Królestwa Bożego pośród nas. Maryja mówi  tu i teraz: „udowodnijcie że mnie naprawdę kochacie” przez Waszą obecność, pamięć i troskę. Każdy  18- ty dzień miesiąca – przez naszą obecność na Mszy Świętej i we wspólnocie naszej Rodziny jest takim dowodem, wyrazem pamięci i troski.


Po swojej prelekcji, Siostra przedstawiła nam Koronę dla Maryi – Królowej Godności Kobiet. Korona  jest wyrazem wdzięczności za 100 lat kobiet w Ruchu Szensztackim, a także  obrony godności polskich kobiet, która w ubiegłym roku była wystawiona na wielką próbę. W koronację można się włączyć zbierając wkłady do kapitału łask na rzecz odnowy godności kobiety do końca listopada. Potem wysyłamy je do Świdra.

 

Po przerywniku muzycznym wysłuchaliśmy świadectw:


Mikołaja i Justyny „od przyglądania do zaangażowania się w Szensztat”- więcej,

oraz świadectwa

Andrzeja i Haliny z Apostolatu pielgrzymującej Matki – „od poznania do działania” – więcej .

Obydwa świadectwa znajdziemy na naszej stronie, kliknij na więcej. W ostatnim impulsie o. Romuald podał „szensztackie powody wdzięczności za beatyfikację Kardynała Wyszyńskiego. Również na naszej stronie.

Gdy chodzi o budowę naszego Sanktuarium, to trwamy w modlitwie w każdy poniedziałek o godzinie 20.00. Można się włączyć, wchodząc na naszą gdańską stronę. Osoby, które wylosowały św. Michała Archanioła oraz drzwi do Sanktuarium mogą mieć powody do radości i bardziej wytężonej pracy duchowej. Obydwa te „elementy” są już prawie naszą własnością. Nadzieją napawa też fakt, że nasz fundusz od czasu wakacji wzrósł o jedną trzecią !!!

Październikowy 18-ty będziemy obchodzić na Karwinach, a listopadowy planujemy u księży Pallotynów. Szczegółowe informacje na stronie internetowej. 

Co Szensztat zawdzięcza Kard. S. Wyszyńskiemu i Matce R. Czackiej

Kochani, chciałbym umotywować Was wszystkich do dziękczynienia za beatyfikację Kardynała Stefana Wyszyńskiego i Matki Róży Czackiej. Nie było by mnie tutaj, gdyby nie decyzja błogosławionego już Kardynała. To on podpisał Akt erekcyjny Wspólnoty Ojców w Polsce. Było to 10 maja 1981r. na krótko przed jego śmiercią i w czasie solidarnościowej odwilży w relacjach z komunistycznym państwem. Potem znów zapadła na wiele lat żelazna kurtyna.
Jakie są jeszcze nasze powody wdzięczności za błogosławionego Kardynała Wyszyńskiego z naszej Szensztackiej perspektywy? 1.Wielkiemu Prymasowi nasz Naród zawdzięcza przede wszystkim tzw. „drogę maryjną”. Na niej przeprowadził nas bezpiecznie przez czerwone morze komunizmu, przez burzliwe lata lęków i zagrożeń zimnej wojny oraz zamętu duchowe wywołanego posoborową odnową. „Wszystko postawiłem na Maryję – mawiał błogosławiony Prymas i dodawał – doszedłem do wniosku, że jest to droga pewna i niezawodna.” To właśnie ta droga stworzyła sprzyjający klimat w dla Szensztatu w naszej Ojczyźnie.
2.Jako Ruch Przymierza z Maryją, dziękujmy szczególnie za Śluby Jasnogórskie – kamień milowy tej maryjnej drogi. Błogosławiony Prymas nauczał: „Znak naszej Ojczyzny- Biały Orzeł – tulony przez Maryję- był bezpieczny na piersiach, które karmiły Zbawiciela Świata. Niech ten związek naszej Ojczyzny z Matką Boga stanowi program na przyszłość, niech nam ciągle przypomina o przymierzu, jakie Naród Polski zawarł z Maryją.” (15.08.1967) Dlatego papież Jan Paweł II nazwał je nawet podstawową kartą praw Polaka. Nawoływał, by stale do nich wracać i ponawiać z nich rachunek sumienia… (JP II 1991) Śluby te są więc podstawowym kryterium oceny działań polityczno- społeczno- kulturowych. Językiem o. Kentenicha możemy powiedzieć, że są one podstawowym celem i formą, siłą i normą całej naszej historii i życia Narodu. Pewne jest – że nawet, jeśli my o nich zapominamy, to Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu. Jak dalece więc będziemy się trzymać zawartego w nich programu i realizować zawarte w nich przyrzeczenia, będziemy znajdować się pod wpływem Bożego błogosławieństwa. Jak dalece zaś będziemy o nich zapominać, ignorować je, tak dalece będziemy ulegać siłom wrogim Rodzinie, Kościołowi i Ojczyźnie.
3.Jesteśmy Ruchem rodzinnym. Oczkiem w głowie kardynała Wyszyńskiego była rodzina. Ukazywał ją szczególnie w kontekście Narodu – jaka rodzina taki Naród: „Słusznie mówi się, że naród jest rodziną rodzin, bo narodowi, państwu i Kościołowi najwięcej dają rodziny, rodzice, mąż i żona” (Gniezno 1968)„To jest wielki program narodowy, wypowiedziany u stóp Jasnej Góry: umacniać jedność Narodu, przez umacnianie jedności w rodzinie. A jedność serc! – Gdzież ona się bardziej wychowuje, jak nie w rodzinie, gdzie z jedności serc męża i żony rodzi się jedność całej rodziny. Na przykładzie wierności obojga, pielęgnuje się z kolei wierność dzieci wobec rodziców i rodzeństwa między sobą” (Bydgoszcz 1956). „W cierpliwości, w ofierze życia rodzinnego, w poświęceniu, w usłużności, w oddaniu się wzajemnym uczycie się tych cnót społecznych, które są potrzebne dzisiaj, aby zachować pokój, zgodę, całość i bezpieczeństwo naszej ojczyzny” Warszawa 1957).
I jeszcze jedna z bardziej istotnych dziś wypowiedzi Kardynała o ukierunkowaniu całości życia na rodzinę:


Myśli i Idee kard. Wyszyńskiego